Strona głównaHiszpaniaMiasta i miasteczka w HiszpaniiCeuta i Melilla - Hiszpańskie miasta w Afryce

Ceuta i Melilla – Hiszpańskie miasta w Afryce

Ceuta i Melilla to dwa miasta, znajdujące się w Afryce na terenie Maroko. Niewiele osób wie, że przynależą one do Hiszpanii.

Oba ośrodki miejskie leżą nad Morzem Śródziemnym. Ceuta na przeciwko Gibraltaru, czyli brytyjskiego terytorium zamorskiego, a Melilla – bardziej na zachód, mniej więcej na wysokości prowincji Almería.

Historia

Historia Ceuty i Melilli jest bardzo zbliżona do siebie. W VIII wieku oba miasta zostały podbite przez muzułmanów i przyłączone do terytorium Al-Ándalus. Później, w czasach rekonkwisty chrześcijańskiej zarówno jedną, jak i drugą miejscowość zdobył król Portugalii (godło tego kraju znajduję się w herbie Ceuty), a zaledwie sto lat później odbili je Hiszpanie. W 1956 r. Hiszpania oficjalnie uznała niepodległość Maroka, jednak zachowała dla siebie dwa wspomniane miasta, które stanowią obecnie enklawy na terenie tego afrykańskiego miasta.

Widok na panoramę Ceuty
Widok na panoramę Ceuty

W ramach ciekawostki warto dodać, że Ceuta, a konkretnie leżące na jej terytorium wzgórze Hacho (204 m), zostało wspomniane w mitologii greckiej. Według legendy Afryka i Europa były połączone pasmem górskim, które w późniejszym czasie zniszczył Herkules swoim młotem, tworząc w ten sposób Cieśninę Gibraltarską i tzw. Kolumny Herkulesa, którymi miały być najprawdopodobniej Skała Gibraltarska na Gibraltarze oraz wspomniana góra Hacho znajdująca się na terytorium Maroka.

Problem z imigrantami

Ceuta i Melilla zmagają się z poważnym problem związanym z nielegalnym napływem uchodźców z innych części Afryki. Dla imigrantów dostanie się do jednego z tych miejsc jest bowiem równoznaczne z dalszą ucieczką do krajów Unii Europejskiej. Pomimo wzmocnienia patroli i granicy w ostatnich latach nadal wiele osób (w tym przede wszystkim Syryjczycy, Algierczycy oraz Marokańczycy) dostają się w ten sposób nielegalnie do Europy.

Co warto zwiedzić w Ceucie i Melilli?

Historyczna część Melilli znajduję się na wzgórzu nad brzegiem morza, można się na nie dostać za pomocą wind. Warto się tam udać przede wszystkim ze względu na niezwykłą architekturę. Jest to drugie hiszpańskie miasto (zaraz po Barcelonie), z największą ilością budynków wzniesionych w stylu modernistycznym oraz art deco. Na terenie tej miejscowości funkcjonuje też szlak Ruta de los Templos (tłum. Szlak Świątyń), który obejmuje świątynie związane z różnymi religiami. Przez wieki mieszkali w tym miejscu: chrześcijanie, muzułmanie, żydzi oraz hindusi.

Twierdza w hiszpańskiej prowincji Melilla
Twierdza w hiszpańskiej prowincji Melilla

Ceuta, podobnie jak Melilla łączy w sobie dwa kontynenty, Afrykę i Europę. Na uwagę w tej miejscowości zasługują przede wszystkim mury, które otaczają Starówkę i zostały wzniesione w średniowieczu. Nadawały one Ceucie, posiadającej strategiczne położenie na Morzu Śródziemnym, charakter fortecy. W mieście zachowały się też zabytkowe, arabskie łaźnie pochodzące z XII-XIII wieku.

W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że w tym mieście rozgrywa się też akcja znanego, hiszpańskiego serialu „El Príncipe”. Opowiada on historię agenta CNI (Centro Nacional de Inteligencia), który przybywa na posterunek policji w Ceucie, żeby ukrócić współpracę tamtejszych funkcjonariuszy z dżihadystami. Seria bez wątpienia przyczyniła się do popularyzacji obu tych hiszpańskich miast w Afryce i do rozwoju turystyki na ich terenie.

Jak odwiedzić hiszpańskie miasta w Afryce?

Ceuta i Melilla mogą być trudnym kierunkiem turystycznym dla Polaków. W Melilli znajduję się co prawda lotnisko, jednak jak na razie obsługuję tylko loty z Hiszpanii kontynentalnej. Do miasta można dostać się między innymi samolotami z Barcelony, Walencji oraz Malagi. Jeśli chodzi o Ceutę, najłatwiej dostać się do niej łodzią z portu w Algeciras. Kurs w jedną stronę trwa około 45 minut.

Odkryj miasta autonomiczne Hiszpanii

Agnieszka Zaborska
Agnieszka Zaborska
Studenta filologii iberyjskiej na specjalizacji dziennikarskiej. Pasjonatka języka hiszpańskiego i wszystkiego co z nim związane. W najbliższej przyszłości planuję zamieszkać w najgorętszym regionie Hiszpanii, Andaluzji, w ramach programu Erasmus.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECANE ARTYKUŁY