Jest rok 1945. W miejscowości Buñol (prowincja Walencja) trwa właśnie parada Gigantes y cabezudos.

Energia tłumu sprawia, że między grupą młodych osób dochodzi do przepychanek. W pobliżu znajduje się sklep warzywny, a przed nim skrzynie pełne pomidorów. Młodzież nie waha się. Raz po raz chwyta za kolejne pomidory i obrzuca się nimi, aż do interwencji sił porządkowych. Tak zaczyna się pierwsza w historii La Tomatina!

Ta największa na świecie bitwa na pomidory  rokrocznie obchodzonej w ostatnią środę sierpnia. Przygotowania do tego święta rozpoczynają się jednak dużo wcześniej. Niewielu turystów wie, że na potrzeby tego wydarzenia uprawiana jest specjalna odmiana pomidorów. Choć ich smak pozostawia wiele do życzenia, to są one miękkie i soczyste, co jest istotne ze względu na bezpieczeństwo uczestników. Cena tej odmiany jest również niższa, co nie pozostaje bez znaczenia, gdy mówimy o 120 tonach świeżych pomidorów!

Aby uniknąć zabrudzeń elewacji, w przeddzień Tomatiny budynki zabezpieczane są plandekami. W pogotowiu czeka też straż pożarna, która po zakończonej bitwie zmywa sos pomidorowy z ulic. Co ciekawe, kwasy zawarte w pomidorach powodują, że betonowe fragmenty ulic i budynków po obmyciu ich wodą stają się niezwykle czyste i błyszczące!

Jak przebiega La Tomatina?

Bitwa rozpoczyna się między godziną 10:00 a 11:00 i trwa dokładnie godzinę (początek i koniec zwiastuje wystrzał rakiety). Choć zasady są proste, trzeba zwracać uwagę na to, aby przed rzuceniem pomidorem ścisnąć go w ręce, tak aby nie zrobić krzywdy innym. Zaleca się też stosowanie gogli ochronnych oraz rękawiczek.

W wydarzeniu średnio bierze udział 20 000 ludzi. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że zaledwie 8% z nich to Hiszpanie! Pozostali uczestnicy pochodzą głównie z: Australii, Japonii, Wielkiej Brytanii i USA. Sam udział w wydarzeniu jest płatny i wymaga wcześniejszej rezerwacji. W dobie nowych technologii wszystko to można zrobić przez internet! Na najszybszych czekają także specjalny “pakiety startowe”, w których skład często wchodzą także gadżety związane ze świętem, ciepły posiłek i pyszna Sangria!

Jessica Alvaro

Jessica Alvaro

Zafascynowana językiem hiszpańskim i kulturą iberoamerykańską. Poszukuje kreatywnych sposobów nauki języków obcych, często tworząc przy tym własne. Między innymi właśnie to popchnęło ją do stworzenia serwisu Hispánico.
Jessica Alvaro
PODZIEL SIĘ

Dodaj pierwszy komentarz

avatar
wpDiscuz