Na każdego mieszkańca przypadają tu ponad trzy krowy, a termos z gorącą wodą nosi się pod pachą tak naturalnie jak telefon w kieszeni.
Urugwaj to niewielki kraj w Ameryce Południowej, wciśnięty między Argentynę a Brazylię. Na mapie łatwo go przeoczyć, a jednak potrafi zaskoczyć bardziej niż jego wielcy sąsiedzi. Znajdziesz tu kolonialne uliczki wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, stolicę z najdłuższym nadmorskim bulwarem kontynentu, eleganckie kurorty i wioski rybackie bez prądu z sieci. Wszystko w spokojnym rytmie, przy dźwięku słomki zanurzonej w tykwie z yerbą.
W tym artykule znajdziesz najciekawsze atrakcje i miasta, które warto zobaczyć, a także praktyczne wskazówki: kiedy jechać, jak dolecieć z Polski, ile dni zaplanować i gdzie się zatrzymać.
Hotele w Urugwaju
💰 Hotel Palacio - Kameralny hotel z balkonami na skraju Ciudad Vieja w Montevideo.
🏨 Charco Hotel - Butikowy hotel nad rzeką w historycznej dzielnicy Colonia del Sacramento.
💎 Club Hotel Casapueblo - Luksusowy hotel w słynnym białym Casapueblo na klifie Punta Ballena.
Gdzie leży Urugwaj i czy to miasto, czy państwo?
Wiele osób wpisuje w wyszukiwarkę pytanie, czy Urugwaj to miasto. Nie, to samodzielne państwo, a jego oficjalna nazwa to Wschodnia Republika Urugwaju (República Oriental del Uruguay). Słowo „wschodnia” ma swoje uzasadnienie. Kraj leży na wschodnim brzegu rzeki Urugwaj, a jej bieg wyznacza całą granicę z Argentyną. Od południa oblewa go szerokie ujście La Platy, a od wschodu Ocean Atlantycki.
Stolicą Urugwaju jest Montevideo, gdzie mieszka mniej więcej połowa z około 3,4 mln obywateli. Powierzchnia kraju to nieco ponad połowa Polski, a to sprawia, że Urugwaj należy do najmniejszych państw kontynentu. Językiem urzędowym jest hiszpański, a walutą peso urugwajskie. Kraj leży w strefie klimatu podzwrotnikowego morskiego, więc zimy są tu łagodne, a lata ciepłe i słoneczne.
Krajobraz jest raczej łagodny niż spektakularny. Zamiast gór czekają Cię faliste pastwiska, czyli pampa, gaje eukaliptusowe, laguny i setki kilometrów plaż. Właśnie na tych łąkach pasą się miliony krów, z których słynie urugwajska wołowina.
Krótka historia Urugwaju
Przed przybyciem Europejczyków te tereny zamieszkiwali Indianie Charrúa. Kolonizacja i późniejsze wojny doprowadziły do niemal całkowitego wyniszczenia ludności tubylczej. Pierwszymi osadnikami europejskimi byli Portugalczycy, którzy w 1680 roku założyli Colonia del Sacramento, portugalską twierdzę kolonialną naprzeciwko Buenos Aires. Przez kolejne dziesięciolecia obie korony walczyły o ten skrawek lądu. Ostatecznie Hiszpanie wyparli Portugalczyków, a w 1724 roku zaczęli budować twierdzę Montevideo.
Urugwaj ogłosił niepodległość w 1825 roku, a trzy lata później, przy mediacji Wielkiej Brytanii, uznały ją Brazylia i Argentyna. Już w pierwszych latach niepodległości o władzę zaczęły rywalizować dwie partie polityczne: Colorados, czyli Partia Czerwona, oraz Blancos (tłum. Biali). Spory zwolenników partii Colorados i partii Blancos wielokrotnie przeradzały się w wojny domowe na terenie całego kraju. Na początku XX wieku prezydent José Batlle y Ordóñez z partii czerwonej przeprowadził reformy liberalne i społeczne. Dzięki nim Urugwaj dołączył do grona najlepiej rozwiniętych krajów Ameryki Łacińskiej i zaczęto go nazywać „Szwajcarią Ameryki Południowej”.
W drugiej połowie XX wieku przyszedł kryzys gospodarczy, a kraj na 12 lat trafił pod prawicową dyktaturę wojskową (1973-1985). Po jej upadku przywrócono demokratyczną konstytucję i rządy cywilne. Dziś to jedna z najstabilniejszych demokracji Ameryki Łacińskiej. Najbardziej znanym na świecie prezydentem Urugwaju był José Mujica, który w latach 2010-2015 sprawował urząd prezydenta i zasłynął jako „najbiedniejszy prezydent świata”, bo większość pensji oddawał na cele społeczne.
Montevideo - stolica Urugwaju nad brzegiem La Platy
Montevideo to miasto, które nie próbuje nikomu imponować, a mimo to łatwo się w nim zakochać. Jest spokojniejsze i bardziej kameralne niż Buenos Aires po drugiej stronie zatoki. Ma za to piękną secesyjną i art déco architekturę, nadmorski bulwar i świetną kuchnię. Na zwiedzanie stolicy kraju zaplanuj co najmniej 2 dni.
Ciudad Vieja i Plaza Independencia
Zwiedzanie najlepiej zacząć od Ciudad Vieja (tłum. Stare Miasto). Wejdziesz do niego przez Puerta de la Ciudadela (tłum. Brama Cytadeli), jedyny zachowany fragment dawnych murów miejskich. Tuż obok rozciąga się Plaza Independencia (tłum. Plac Niepodległości) z pomnikiem generała José Artigasa, ojca narodu. Pod placem kryje się jego mauzoleum, przy którym stoi warta honorowa.

Nad placem góruje Palacio Salvo, eklektyczny wieżowiec z 1928 roku. Przez lata był najwyższym budynkiem Ameryki Południowej i do dziś jest symbolem miasta. Kilka kroków dalej stoi Teatro Solís z 1856 roku, najstarszy teatr w kraju. Koniecznie przejdź się też deptakiem Sarandí, pełnym kawiarni, antykwariatów i ulicznych artystów. Po zmroku nie zapuszczaj się w puste uliczki Ciudad Vieja - wieczorem ta część miasta pustoszeje.
Mercado del Puerto - raj miłośników asado
Mercado del Puerto (tłum. Targ Portowy) to dawna hala targowa z 1868 roku, której żeliwną konstrukcję sprowadzono z Liverpoolu. Dziś pod jej dachem dymią dziesiątki grilli, czyli parrillas. Usiądź przy barze, zamów porcję wołowiny z rusztu i obserwuj, jak asador układa mięso nad żarem z drewna. Do posiłku spróbuj medio y medio, lokalnego trunku z wina musującego i białego.
Rambla, czyli bulwar długi na 22 km
Rambla to nadmorski bulwar, który ciągnie się przez ok. 22 km wzdłuż wybrzeża, od starego miasta aż po elegancką dzielnicę Carrasco. To ulubione miejsce mieszkańców. Rano biegają tu sportowcy, po południu rodziny rozkładają się z termosami i mate, a wieczorem wszyscy czekają na zachód słońca nad La Platą. Wypożycz rower i przejedź przynajmniej odcinek z dzielnicy Pocitos, gdzie znajduje się popularna miejska plaża i słynny napis „Montevideo”.

Estadio Centenario i Palacio Legislativo
Fani piłki nożnej nie mogą pominąć Estadio Centenario (tłum. Stadion Stulecia). Zbudowano go na pierwsze mistrzostwa świata w 1930 roku, które Urugwaj zorganizował i wygrał. W środku działa Museo del Fútbol z pamiątkami po dwóch mundialowych triumfach. Jeśli interesuje Cię piłkarska historia kontynentu, zajrzyj też do naszego tekstu o Copa América.
Na koniec dnia podjedź pod Palacio Legislativo (tłum. Pałac Ustawodawczy), siedzibę parlamentu z 1925 roku. Marmurowe wnętrza możesz zobaczyć z przewodnikiem. Z kolei z Cerro de Montevideo, wzgórza po drugiej stronie zatoki, rozciąga się najpiękniejsza panorama miasta, a na szczycie stoi XIX-wieczna twierdza.
Colonia del Sacramento - kolonialna perła nad La Platą
Colonia del Sacramento to najstarsze miasto w kraju i dla wielu najpiękniejsze miejsce w Urugwaju. Jego zabytkowa dzielnica trafiła w 1995 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kręte, brukowane uliczki, niskie domy z kolorowymi okiennicami i stare samochody zaparkowane pod drzewami tworzą klimat, który trudno porównać z czymkolwiek innym w Ameryce Południowej.
Co warto zobaczyć? Zacznij od Portón de Campo, dawnej bramy miejskiej z drewnianym mostem zwodzonym. Potem przejdź Calle de los Suspiros (tłum. Ulica Westchnień), najczęściej fotografowaną uliczkę miasta. Wejdź na latarnię morską z 1857 roku, którą zbudowano na ruinach XVII-wiecznego klasztoru św. Franciszka. Z jej szczytu zobaczysz całe historyczne centrum i rzekę, która tutaj przypomina morze. Zajrzyj też do Bazyliki Najświętszego Sakramentu, najstarszego kościoła w Urugwaju.
Kilka kilometrów od centrum leży Real de San Carlos z okrągłą areną walk byków z 1910 roku. Korridy odbywały się tu tylko przez dwa lata, bo wkrótce ich zakazano. Najlepszą porą na spacer jest późne popołudnie. Zachód słońca nad La Platą obserwowany z nabrzeża to jeden z najpiękniejszych widoków w całym kraju.
Do Colonii łatwo dotrzeć promem z Buenos Aires, a rejs trwa ok. 1-1,5 godziny, więc wiele osób przyjeżdża tu tylko na jeden dzień z Argentyny. Jeśli możesz, zostań na noc. Gdy wieczorem odpływają ostatnie promy, miasteczko staje się ciche i romantyczne. Z Montevideo dojedziesz tu autobusem lub wynajętym samochodem w nieco ponad 2 godziny.
Punta del Este - kurort, który nazywają Saint-Tropez Ameryki Południowej
Punta del Este to najsłynniejszy kurort Urugwaju i jeden z najbardziej luksusowych na kontynencie. Latem, w styczniu i lutym, przyjeżdżają tu gwiazdy, piłkarze i zamożni turyści z Argentyny i Brazylii. Miasto leży na cyplu, który dzieli wybrzeże na dwie części. Po zachodniej stronie ciągnie się Playa Mansa (tłum. Łagodna Plaża) ze spokojną wodą, idealna dla rodzin z dziećmi. Po wschodniej rozciąga się Playa Brava (tłum. Dzika Plaża), z wysokimi falami Atlantyku, które kochają surferzy.

Na Playa Brava znajdziesz najbardziej znaną atrakcję kurortu. To rzeźba La Mano (tłum. Ręka), czyli pięć ogromnych palców wystających z piasku. Stworzył ją chilijski artysta Mario Irarrázabal w 1982 roku i od tamtej pory nie ma turysty, który nie zrobiłby sobie przy niej zdjęcia. Warto też przejść się po porcie, gdzie rybacy patroszą ryby, a pod nabrzeżem czekają na resztki lwy morskie.
Z portu odpływają łodzie na Isla de Lobos (tłum. Wyspa Wilków). Nazwa pochodzi od lobos marinos, czyli lwów morskich i uchatek, których kolonia należy do największych w Ameryce Południowej. Od lipca do listopada u wybrzeży można też zobaczyć walenie południowe. Podpływają tak blisko brzegu, że czasem obserwuje się je z plaży.
Na wschód od miasta leży La Barra z falistym mostem Leonela Viery, po którym przejazd przypomina jazdę kolejką górską. Kilkanaście kilometrów dalej znajdziesz José Ignacio, dawną wioskę rybacką, która stała się najmodniejszym adresem wybrzeża. W szczycie sezonu ceny noclegów mocno rosną, więc zarezerwuj nocleg w Punta del Este z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
Zobacz dostępne noclegi w Punta del Este
Casapueblo - biały dom-rzeźba na klifie Punta Ballena
Ok. 15 km przed Punta del Este, na skalistym cyplu Punta Ballena, stoi jedna z najbardziej niezwykłych budowli kontynentu. Casapueblo to biały, falujący kompleks bez prostych kątów, który przypomina domy z Santorini albo gniazdo jaskółek. Zbudował go urugwajski artysta Carlos Páez Vilaró. Prace zaczął pod koniec lat 50. i rozbudowywał go przez ok. 36 lat, ręcznie dodając kolejne pomieszczenia.

Dziś mieści się tu muzeum z obrazami i rzeźbami artysty, galeria i hotel. Najpiękniej jest o zachodzie słońca. Codziennie odbywa się wtedy krótka ceremonia, podczas której z głośników płynie nagranie poematu, jaki Páez Vilaró napisał na pożegnanie słońca. Przyjdź wcześniej, bo na tarasach szybko robi się tłoczno.
Cabo Polonio i dzikie wybrzeże departamentu Rocha
Jeśli Punta del Este to blask i luksus, to Cabo Polonio jest jego zupełnym przeciwieństwem. Ta mała wioska rybacka leży na cyplu otoczonym wydmami, w sercu parku narodowego. Nie prowadzi do niej żadna droga. Dotrzesz tu tylko pieszo przez wydmy albo terenowymi ciężarówkami, które kursują z terminala przy drodze nr 10. Wioska nie jest podłączona do sieci elektrycznej, a wieczorem zamiast latarni świecą gwiazdy i światło XIX-wiecznej latarni morskiej.

U stóp latarni wylegują się na skałach lwy morskie i uchatki. Kolorowe drewniane domki, hamaki i kilka barów z rybą tworzą atmosferę, która przyciąga artystów i miłośników prostego życia. Zostań tu przynajmniej na jedną noc, bo prawdziwą magię Cabo Polonio poczujesz dopiero po zachodzie słońca.
Na północ od Cabo Polonio leży Punta del Diablo, dawna osada rybacka, dziś ulubione miejsce surferów i backpackerów. Kilka kilometrów dalej czeka Fortaleza de Santa Teresa, potężna twierdza zbudowana przez Portugalczyków w XVIII wieku, otoczona parkiem z kempingami i plażami. Na południe od Cabo Polonio znajdziesz z kolei spokojną La Palomę z latarnią na przylądku i lagunami, nad którymi przesiadują czarnoszyje łabędzie i flamingi.
Atlántida i Piriápolis - kurorty między stolicą a Punta del Este
Między Montevideo a Punta del Este ciągnie się wybrzeże pełne mniejszych kurortów, nazywane przez mieszkańców Costa de Oro (tłum. Złote Wybrzeże). W Estación Atlántida zobaczysz kościół Chrystusa Robotnika, dzieło inżyniera Eladia Dieste. Jego falujące ściany z cegły wpisano w 2021 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Dalej leży Piriápolis, jeden z pierwszych kurortów kraju, założony pod koniec XIX wieku przez przedsiębiorcę Francisca Pirię. Nad promenadą wznosi się monumentalny Argentino Hotel, a z okolicznych wzgórz roztaczają się widoki na całą zatokę. To dobra baza dla osób, które szukają spokojniejszej i tańszej alternatywy dla Punta del Este.
Urugwaj poza wybrzeżem - termy, winnice i kraina gauczów
Większość turystów nie wyjeżdża poza wybrzeże i traci w ten sposób zupełnie inne oblicze kraju. Interior to bezkresne pastwiska, estancje, czyli wielkie rancza, oraz gorące źródła. Najwygodniej zwiedzać go wynajętym samochodem, bo autobusy kursują tu rzadziej.
Fray Bentos - mięsna fabryka z listy UNESCO
Nad rzeką Urugwaj leży Fray Bentos, miasteczko, którego nazwa przez dekady widniała na puszkach wołowiny w całej Europie. W 1865 roku zbudowano tu zakłady Liebig, a potem brytyjskie zakłady Anglo, które wysyłały konserwy na fronty obu wojen światowych. Dawny kompleks przemysłowy trafił w 2015 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dziś działa tu muzeum z zachowanymi maszynami, chłodniami i halami.
Carmelo i winnice tannatu
Niedaleko Colonii leży Carmelo, spokojne miasteczko nad rzeką, otoczone winnicami. Urugwaj słynie z tannatu, czerwonego szczepu, który stał się winem narodowym. Większość winnic znajdziesz jednak w departamencie Canelones, niedaleko stolicy. Wiele z nich organizuje degustacje połączone z obiadem z grilla, więc to dobry pomysł na jednodniowy wypad z Montevideo.
Termy w Salto i Quebrada de los Cuervos
Na północnym zachodzie kraju, w okolicach miasta Salto, biją gorące źródła. Termas del Daymán i Termas del Arapey to kompleksy basenów z ciepłą wodą, które szczególnie zimą przyciągają rodziny. Na wschodzie kraju czeka Quebrada de los Cuervos (tłum. Wąwóz Kruków), chroniony obszar z wąwozem porośniętym lasem, szlakami pieszymi i punktami widokowymi.
Tacuarembó - stolica gauczów
Jeśli chcesz zobaczyć prawdziwych gauczów, czyli pasterzy z pampy, jedź do Tacuarembó. Na początku marca odbywa się tu Fiesta de la Patria Gaucha (tłum. Święto Ojczyzny Gauczów) z pokazami ujeżdżania koni, muzyką i asado na wielką skalę. Urugwajczycy twierdzą też, że właśnie tu urodził się legendarny śpiewak tanga Carlos Gardel. Argentyńczycy mają w tej sprawie zupełnie inne zdanie.
Najważniejsze miasta Urugwaju
Urugwaj ma tylko jedno duże miasto. Montevideo z okolicami skupia mniej więcej połowę mieszkańców kraju, a reszta to zwykle spokojne miasteczka, w których życie toczy się wokół głównego placu. Oprócz stolicy warto znać kilka miejsc. Salto i Paysandú to największe ośrodki nad rzeką Urugwaj, dobre jako baza do term. Maldonado to stolica departamentu, do którego należy Punta del Este. Rivera leży na granicy z Brazylią i tworzy z brazylijskim Santana do Livramento jedno miasto, a granica biegnie środkiem ulicy.
Dla turysty najważniejsze są jednak cztery punkty na mapie: Montevideo, Colonia del Sacramento, Punta del Este i Cabo Polonio. Jeśli zobaczysz je wszystkie, poznasz najciekawsze oblicza kraju.
Co zjeść w Urugwaju i jak smakuje lokalna kultura?
Kuchnia urugwajska to przede wszystkim mięso. Asado, czyli wołowina pieczona powoli nad żarem z drewna, to nie tylko danie, ale też rytuał na każdą niedzielę i święto. Narodową kanapką jest chivito, czyli bułka z cienkim stekiem, szynką, serem, jajkiem i warzywami. Na słodko króluje dulce de leche, karmel z mleka, którym przekłada się alfajores, czyli miękkie ciasteczka oblane czekoladą.

Urugwajczycy piją najwięcej yerba mate na mieszkańca na świecie. Zobaczysz ich z termosem pod pachą w autobusie, w biurze i na plaży. Jeśli chcesz zrozumieć ten zwyczaj, przeczytaj nasz tekst o tym, jak zostać prawdziwym matero.
Kultura Urugwaju to także muzyka. Tango i candombe, afro-urugwajskie rytmy wybijane na bębnach, trafiły na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Karnawał w Montevideo trwa ok. 40 dni i uchodzi za najdłuższy na świecie. Najbardziej znany jest pochód Desfile de Llamadas, podczas którego grupy bębniarzy przechodzą ulicami dzielnic Sur i Palermo. Ciekawostka językowa: w Urugwaju mówi się odmianą hiszpańskiego bardzo podobną do argentyńskiej. Więcej o tym przeczytasz w artykule o tym, dlaczego język hiszpański w Argentynie brzmi inaczej.
Kiedy jechać do Urugwaju i jaka jest pogoda?
Pory roku są tu odwrócone w stosunku do Polski. Lato trwa od grudnia do marca, a w styczniu w Montevideo w dzień jest ok. 28°C. To najlepszy czas na plażowanie, ale też szczyt sezonu w kurortach, z tłumami i najwyższymi cenami. Zima przypada na czerwiec, lipiec i sierpień. Czy w Urugwaju jest zima? Tak, ale łagodna. W dzień termometry pokazują ok. 15°C, noce bywają chłodne, a śnieg praktycznie się nie zdarza.

Na zwiedzanie najlepsze są miesiące przejściowe: marzec i kwiecień oraz październik i listopad. Jest wtedy ciepło, ale nie upalnie, a ceny są niższe. Od lipca do listopada możesz też zobaczyć walenie u wybrzeży departamentów Maldonado i Rocha. Jeśli marzysz o karnawale, przyjedź w lutym.
Jak dolecieć z Polski do Urugwaju i ile trwa lot?
Z Polski nie ma bezpośrednich lotów do Urugwaju. Najwygodniej polecieć przez Madryt, skąd bezpośrednie połączenia do Montevideo obsługują Iberia i Air Europa. Sam lot z Madrytu trwa ok. 12-13 godzin, więc cała podróż z przesiadką zajmie Ci zwykle od 16 do 20 godzin. Alternatywą jest przelot do Buenos Aires i rejs promem przez La Platę do Colonii lub Montevideo.
Polacy nie potrzebują wizy na pobyt turystyczny do 90 dni, wystarczy ważny paszport. Różnica czasu wynosi 4 godziny zimą i 5 godzin w czasie polskiego czasu letniego. Przed wyjazdem sprawdź aktualne zalecenia dla podróżnych na stronie MSZ i wykup ubezpieczenie podróżne.
Czy Urugwaj jest bezpieczny i drogi?
Urugwaj uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych krajów Ameryki Łacińskiej. Mimo to w Montevideo zachowaj zwykłą ostrożność. Nie zostawiaj rzeczy bez opieki na plaży, a wieczorem omijaj puste ulice i korzystaj z taksówek lub aplikacji przewozowych. W mniejszych miejscowościach i kurortach atmosfera jest bardzo spokojna.
Czy Urugwaj jest drogi? Niestety tak. To jeden z najdroższych krajów Ameryki Południowej, zwłaszcza w porównaniu z Argentyną. Najwięcej zapłacisz za noclegi w Punta del Este w szczycie sezonu. Zaoszczędzisz, jedząc w lokalnych parrillas zamiast w restauracjach przy promenadzie i podróżując poza styczniem i lutym.
Jak poruszać się po Urugwaju?
Kraj ma dobrą sieć autobusów dalekobieżnych. Większość z nich odjeżdża z dworca Tres Cruces w Montevideo, skąd dojedziesz do Colonii, Punta del Este, La Palomy czy Punta del Diablo. Autobusy są wygodne i punktualne. Do Cabo Polonio dojedziesz autobusem do terminala przy drodze nr 10, a dalej przesiądziesz się na ciężarówkę terenową.
Największą swobodę daje jednak wynajem samochodu. Drogi są w dobrym stanie, ruch niewielki, a wzdłuż wybrzeża biegnie wygodna trasa z Montevideo przez Punta del Este aż do granicy z Brazylią. Samochód przyda się zwłaszcza w interiorze, przy zwiedzaniu winnic i dojazdach do estancji.
Przykładowy plan podróży - ile dni na Urugwaj?
Na najważniejsze atrakcje Urugwaju wystarczy tydzień, a 10 dni pozwoli Ci zwiedzać bez pośpiechu. Przykładowa trasa może wyglądać tak:
- Dzień 1-2: Colonia del Sacramento - stare miasto, latarnia i zachód słońca nad La Platą.
- Dzień 3-4: Montevideo - Ciudad Vieja, Mercado del Puerto, Rambla i wycieczka do winnicy.
- Dzień 5-6: Punta del Este - plaże, La Mano, Isla de Lobos i zachód słońca w Casapueblo.
- Dzień 7-8: Cabo Polonio i Punta del Diablo - wydmy, lwy morskie i noc pod gwiazdami.
- Dzień 9-10: powrót do Montevideo z przystankiem w José Ignacio albo wypad do term w Salto.
Wiele osób łączy Urugwaj z Argentyną. Z Colonii przepłyniesz promem do Buenos Aires, a stamtąd polecisz do wodospadów Iguazú albo na koniec świata w Patagonii. Jeśli masz więcej czasu, możesz też dodać do trasy Chile.
Hotele w Urugwaju
Najwięcej noclegów znajdziesz w Montevideo, Colonii i Punta del Este. Poniżej trzy sprawdzone propozycje, po jednej w każdym z tych miejsc: od budżetowej po luksusową.
💰 Hotel Palacio
Klimatyczny, kameralny hotel z historią sięgającą początku XX wieku, położony na skraju Ciudad Vieja w Montevideo. Do Plaza Independencia i Teatro Solís dojdziesz stąd w 2 minuty, a do Rambli w kilka. Pokoje są proste, ale zadbane, z klimatyzacją i darmowym Wi-Fi. Poproś o pokój na wyższym piętrze, bo z balkonów rozciąga się piękny widok na port i stare miasto. To dobry wybór dla osób, które chcą tanio przenocować w samym centrum.
🏨 Charco Hotel
Butikowy hotel z zaledwie kilkoma pokojami, położony w historycznej dzielnicy Colonia del Sacramento, ok. 100 m od nabrzeża. Część pokoi ma widok na rzekę, a w ogrodzie łatwo znajdziesz miejsce na spokojną poranną kawę. Na miejscu działa restauracja z daniami à la carte i tarasem z widokiem na wodę. Do latarni i Plaza Mayor dojdziesz spacerem po brukowanych uliczkach. To idealne miejsce na romantyczny pobyt dla par.
💎 Club Hotel Casapueblo
Hotel w słynnym białym budynku zaprojektowanym przez Carlosa Páeza Vilaró na klifie Punta Ballena, ok. 15 minut jazdy od Punta del Este. Pokoje mają widok na ocean, a z tarasów obejrzysz najpiękniejszy zachód słońca w Urugwaju. Do dyspozycji gości są baseny, spa i restauracja Las Terrazas nad zatoką. To wyjątkowy wybór dla osób, które chcą zamieszkać w dziele sztuki i połączyć luksus z ciszą z dala od zgiełku kurortu.
