Majorka na wakacje: najlepsze plaże, atrakcje i kurorty na wyspie

Data:

Darmowe Przewodniki po Hiszpanii

Przy pierwszym planowaniu wyjazdu na Majorkę popełniłem dość typowy błąd – chciałem zobaczyć wszystko. Na liście szybko pojawiły się Palma, górskie miasteczka, kilka zatok, długa piaszczysta plaża, Cap de Formentor i jaskinie. Dopiero później dotarło do mnie, że przy tygodniowym urlopie taki plan oznaczałby więcej czasu w samochodzie niż na miejscu. Zamiast układać trasę od atrakcji do atrakcji, zacząłem więc od wyboru części wyspy, która najbardziej odpowiadała mojemu sposobowi wypoczywania.

Najpierw wybrałem region, dopiero później hotel

Na północy znalazłem długie, piaszczyste plaże i miejscowości dobre na spokojniejszy, rodzinny urlop. Wschód spodobał mi się ze względu na niewielkie zatoki. Z kolei okolice Sóller bardziej pasują do planu, w którym plażowanie jest tylko jednym z elementów wyjazdu.

Dopiero po takim podziale zacząłem szukać noclegu. Wcześniej próbowałem zrobić to odwrotnie i szybko zgubiłem się wśród hoteli różniących się standardem, lokalizacją, wyżywieniem i ceną. Przeskakiwanie z jednej strony www na inną było męczące i czasochłonne. Było chaotycznie, gubiłem się w informacjach.

Po czasie zmieniłem sposób szukania samego wyjazdu. Zamiast otwierać kolejne strony i ręcznie zestawiać informacje, zajrzałem na Allegro. Mogłem tam wygodnie porównać propozycje wyjazdów na Majorkę i od razu zawęzić wybór do terminów oraz wariantów, które mi odpowiadały. Dzięki temu etap planowania, który wcześniej zaczął mnie zwyczajnie męczyć, stał się dużo bardziej uporządkowany.

Właśnie w ten sposób wybrałem wakacje na Majorce. Najpierw ustaliłem, gdzie chcę spędzać większość czasu, a dopiero potem dobrałem hotel. To proste rozwiązanie oszczędziło mi sporo późniejszego kombinowania.

Playa de Muro – kiedy chcę po prostu odpocząć nad morzem

Jeżeli na urlopie zależy mi przede wszystkim na plaży, jednym z pierwszych miejsc, które biorę pod uwagę, jest Playa de Muro. To długi, piaszczysty odcinek wybrzeża na północy Majorki. Woda przy brzegu jest stosunkowo płytka, dlatego plaża dobrze sprawdza się także podczas rodzinnego wyjazdu.

Podoba mi się tutaj również to, że nie muszę codziennie wymyślać nowego planu. Można po prostu spędzić kilka godzin nad morzem, a później wybrać się do pobliskiej Alcúdii.

Przy wyborze hotelu w tej okolicy zwracam uwagę na szczegóły, które łatwo pominąć podczas przeglądania zdjęć. Liczy się dla mnie rzeczywista odległość od plaży, dojście do morza oraz to, co znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie. Jeśli hotel jest kilka kilometrów od plaży, sama obecność morza w opisie lokalizacji niewiele mi daje.

Alcúdia – plażowanie można połączyć ze zwiedzaniem

Alcúdia jest ciekawą propozycją dla osób, które nie chcą wybierać między plażą a zwiedzaniem. Po odpoczynku nad morzem można przenieść się do historycznej części miasta.

Szczególnie dobrze pamiętam spacer po zachowanych fragmentach średniowiecznych murów. Można potraktować je jako uzupełnienie pobytu w tej części wyspy.

Alcúdia ma jeszcze jedną zaletę: jest dobrym punktem wyjścia do dalszego poznawania północy Majorki. Jeśli mam samochód, łatwiej zaplanować stąd wycieczkę w stronę Cap de Formentor czy innych miejsc w regionie.

Cala d’Or – dla mnie ciekawsza niż kolejny duży kurort

Na wschodnim wybrzeżu zmienia się charakter wypoczynku. Zamiast jednej długiej plaży wybrzeże tworzy tutaj kilka niewielkich zatok, z których część można odwiedzić podczas spaceru.

W Cala d’Or warto sprawdzić między innymi Cala Gran, Cala Esmeralda i Cala Ferrera. Każda z nich ma nieco inne otoczenie, dlatego nie ograniczałbym się do wyboru jednej plaży na cały pobyt.

To właśnie w tej części wyspy najbardziej doceniłem możliwość spontanicznej zmiany planów. Rano można wybrać jedną zatokę, po południu pojechać do kolejnej, a wieczorem wrócić do miejscowości na kolację.

Przy takim sposobie wypoczywania lokalizacja hotelu ma szczególne znaczenie. Nie chodzi tylko o odległość od morza. Sprawdzam również, czy z miejsca zakwaterowania łatwo dostać się do kilku różnych zatok i czy w pobliżu są restauracje oraz sklepy.

Palma – jakie atrakcje czekają w stolicy Majorki?

Najbardziej oczywistym punktem jest katedra La Seu, ale na zwiedzaniu jej nie kończę. Spaceruję po Starym Mieście, zaglądam w boczne uliczki i kieruję się w stronę Pałacu Królewskiego Almudaina. 

Palma może być również dobrą bazą dla osób, które chcą mieć pod ręką miejskie atrakcje, restauracje i komunikację. Z drugiej strony, jeśli moim celem jest przede wszystkim spokojny pobyt nad morzem, wolę zatrzymać się poza stolicą i przyjechać tutaj tylko na zwiedzanie.

Sóller i Port de Sóller – kiedy plaża przestaje być najważniejsza

Największą zmianę w planie podróży przyniosły mi okolice Sóller. Góry Tramuntana sprawiają, że krajobraz wygląda tutaj zupełnie inaczej niż na północy czy w rejonie większych kurortów.

Port de Sóller jest położony nad zatoką, więc nadal mam dostęp do morza, ale jednocześnie mogę łatwo zaplanować wycieczkę w góry.

Jedną z atrakcji jest zabytkowy tramwaj kursujący między Sóller a Port de Sóller. Sama przejażdżka nie wymaga przygotowania całej wyprawy, a pozwala zobaczyć fragment okolicy w spokojniejszym tempie.

W tej części Majorki nie wybierałbym hotelu wyłącznie według odległości od plaży. Ważniejsze może okazać się położenie względem centrum, przystanków i tras prowadzących w góry.

Jaskinie Drach – coś więcej niż kolejna atrakcja

Kompleks obejmuje rozbudowane formacje naciekowe oraz podziemne jezioro Martel. Zwiedzanie ma inny charakter niż większość atrakcji Majorki. Nie spaceruję tutaj po uliczkach ani nie oglądam kolejnej plaży – schodzę pod ziemię i poznaję naturalną część wyspy, której z powierzchni zupełnie nie widać. Skala podziemnych przestrzeni, niezwykłe kształty nacieków i atmosfera panująca wewnątrz jaskiń robią niesamowite wrażenie. To jedno z tych miejsc na Majorce, które trudno oddać samymi zdjęciami.

Podsumowanie

Po kilku próbach doszedłem do prostego wniosku: na Majorce lepiej zobaczyć mniej miejsc, ale dobrze je ze sobą połączyć.

Playa de Muro wybieram przy planie nastawionym na plażowanie, Cala d’Or wtedy, gdy interesują mnie niewielkie zatoki, a okolice Sóller – kiedy chcę połączyć morze z górami i krajobrazami Tramuntany.

Dla mnie kluczowe było uporządkowanie wyboru jeszcze przed rezerwacją. Kiedy miałem już wybrany region i wiedziałem, czego oczekuję od hotelu, znacznie łatwiej było porównać konkretne wyjazdy. Allegro pomogło mi zrobić to w jednym miejscu, zamiast wracać do wyszukiwania tych samych informacji na wielu stronach. Ostatecznie właśnie to najbardziej usprawniło moje przygotowania. Nie musiałem wybierać Majorki z myślą o zobaczeniu wszystkiego. Wystarczyło zdecydować, która część wyspy najbardziej mi odpowiada, a potem ułożyć wokół niej kilka konkretnych dni.

Udostępnij:

Redakcja
Redakcja
Redakcja Hispanico.pl publikuje artykuły sponsorowane partnerów biznesowych serwisu. W przypadku zainteresowania współpracą zapraszamy do kontaktu mailowego: kontakt@hispanico.pl

Ostatnio dodane

Polecane atrakcje

Polecane artykuły

Najpopularniejsze Hiszpańskie imiona żeńskie

Niektórzy wolą tradycję i wybierają polskie imiona dla dzieci. Inni skupiają się na tym, jakich imion nie nadawać. A jeszcze...

Malaga – Atrakcje, które warto zobaczyć w mieście Picassa

Ciudad Genial (tłum. Genialne Miasto) to hasło przewodnie miejsca, które skrada serca coraz większej rzeszy turystów. Z czego wynika ten...

Najpopularniejsze hiszpańskie imiona męskie

Jeśli spodziewasz się nowego członka rodziny, ale nadal nie masz wybranego imienia, to bardzo możliwe, że ten artykuł...

Co przywieźć z Hiszpanii? Poznaj najlepsze pamiątki z Hiszpanii!

Jedziesz więc do Hiszpanii, spędzasz cudowny urlop, aż w końcu przychodzi czas powrotu i pożegnania. Co zrobić, aby...