Tu stanęła pierwsza katedra, pierwszy szpital i pierwsza brukowana ulica Nowego Świata. A kilka godzin drogi dalej wieloryby co zimę rodzą młode w ciepłej, karaibskiej zatoce.
Dominikana kojarzy się większości z nas z jednym obrazkiem: biały piasek, palmy kokosowe pochylone nad turkusową wodą i opaska all inclusive na nadgarstku. Ten obrazek jest prawdziwy, ale to dopiero początek. Dominikana to nie miasto ani wyspa, tylko państwo, które zajmuje wschodnie dwie trzecie wyspy Haiti (dawniej Hispanioli) na Wielkich Antylach. Zachodnią część wyspy zajmuje sąsiednie Haiti. Dominikana stała się niepodległym państwem w 1844 roku i nie należy do Stanów Zjednoczonych. Od północy kraj obmywa Ocean Atlantycki, a od południa Morze Karaibskie.
Na stosunkowo niewielkim obszarze zmieściły się tu kolonialne miasto z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, najwyższy szczyt Karaibów, słone jezioro z krokodylami położone poniżej poziomu morza i dziesiątki rajskich plaż. W tym artykule znajdziesz najciekawsze atrakcje Dominikany, podzielone według regionów. Przydadzą się zarówno wtedy, gdy lecisz na tydzień all inclusive i szukasz najlepszych wycieczek, jak i wtedy, gdy chcesz zwiedzać kraj na własną rękę. Dorzuciliśmy też praktyczne wskazówki: kiedy jechać, jak się poruszać i ile dni zaplanować, żeby zobaczyć więcej niż hotelowy basen.
💰 Noe Hotel - Niedrogi hotel w Bávaro, niecały kilometr od plaży Arena Gorda.
🏨 Royal Beach Hotel Punta Cana - Hotel sieci Hyatt z basenem i spa, bez formuły all inclusive.
💎 Zel Punta Cana - Luksusowy resort all inclusive z dostępem do prywatnej plaży Bávaro.
Dominikana: atrakcje w pigułce
Większość Polaków ląduje na lotnisku w Punta Cana, na wschodnim krańcu kraju. Stąd najłatwiej dotrzeć na wyspę Saona, do Bayahibe i La Romany. Stolica, Santo Domingo, leży około 2,5-3 godzin jazdy na zachód. Półwysep Samaná z wielorybami i Park Narodowy Los Haitises znajdziesz na północnym wschodzie, a Puerto Plata i Bursztynowe Wybrzeże na północy, nad Atlantykiem.

Serce kraju to góry Cordillera Central z miasteczkiem Jarabacoa i szczytem Pico Duarte. Najdzikszy jest południowy zachód przy granicy z Haiti. Tam czekają Lago Enriquillo i jedna z najpiękniejszych plaż Karaibów, Bahía de las Águilas. Jeśli masz tylko tydzień, wybierz jeden lub dwa regiony. Przy dwóch tygodniach możesz już spokojnie objechać pół kraju.
Santo Domingo - kolonialna stolica Dominikany
Stolicą kraju jest Santo Domingo, najstarsze miasto założone przez Europejczyków w obu Amerykach, które wciąż istnieje. Krzysztof Kolumb dotarł do wyspy 5 grudnia 1492 roku, a kilka lat później Hiszpanie założyli tu osadę. W 1502 roku gubernator Nicolás de Ovando przeniósł ją na zachodni brzeg rzeki Ozama. Dzisiejsza Zona Colonial (tłum. Strefa Kolonialna) zachowała dawny układ ulic i fragmenty murów obronnych. W 1990 roku stare miasto Santo Domingo trafiło na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Najważniejszym zabytkiem jest Catedral Primada de América, czyli katedra Santa María la Menor. Budowę świątyni zaczęto w 1514 roku, a konsekrowano ją w 1541 roku. To najstarsza katedra w obu Amerykach, z fasadą z miodowego wapienia koralowego. Przez pewien czas spoczywały w niej szczątki Krzysztofa Kolumba. Kilka kroków dalej stoi Alcázar de Colón (tłum. Pałac Kolumba), rezydencja jego syna Diega, zbudowana w latach 1511-1514.
Koniecznie przejdź się też Calle Las Damas (tłum. Ulica Dam), uważaną za pierwszą brukowaną ulicę Nowego Świata. Zajrzyj do Fortaleza Ozama, najstarszej zachowanej twierdzy kolonialnej w Ameryce, i do ruin szpitala San Nicolás de Bari, pierwszego szpitala w Nowym Świecie. Wieczorem warto przejść się nadmorskim bulwarem Malecón, gdzie miejscowi spotykają się przy muzyce i ulicznym jedzeniu.
Na wschodnich obrzeżach stolicy czeka Park Narodowy Los Tres Ojos (tłum. Trzy Oczy). To system wapiennych jaskiń z trzema podziemnymi jeziorkami o różnych kolorach wody, połączonymi korytarzami. Zwiedzanie zajmuje około godziny, więc łatwo połączysz je ze spacerem po starym mieście. Z Punta Cana do Santo Domingo dojedziesz autobusem, wynajętym autem albo w ramach zorganizowanej wycieczki jednodniowej.
Punta Cana i Bávaro - plaże, które rozsławiły Dominikanę
Punta Cana to turystyczna stolica kraju i miejsce, do którego trafia większość wycieczek z Polski. Region obejmuje kilkadziesiąt kilometrów wybrzeża z plażami Bávaro, Arena Gorda, Macao, Cabeza de Toro i Juanillo. Piasek jest tu jasny i drobny, a wysokie palmy dają naturalny cień. Większość hoteli stoi bezpośrednio przy plaży, więc łatwo znajdziesz miejsce na rozłożenie ręcznika z widokiem na morze.

Plaża Macao jest bardziej dzika i falista, więc upodobali ją sobie surferzy. Juanillo w Cap Cana uchodzi za jedną z najładniejszych w regionie, z płytką, spokojną wodą. Jeśli szukasz idealnego miejsca do uprawiania sportów wodnych, w Bávaro wypożyczysz sprzęt do snorkelingu, kajaki i deski SUP, a przy okolicznych rafach zorganizujesz nurkowanie.
Punta Cana to nie tylko plażowanie. W parku Scape Park w Cap Cana znajduje się Hoyo Azul (tłum. Błękitna Dziura), turkusowy cenote u stóp wapiennego klifu o wysokości około 75 metrów. W rezerwacie Ojos Indígenas przejdziesz szlakami przez tropikalne lasy do kilkunastu słodkowodnych lagun, w których można się kąpać. Popularne są też wycieczki quadami i buggy do jaskiń, safari po okolicznych wioskach oraz rejsy katamaranem.
W sezonie suchym hotele w Punta Cana szybko się zapełniają, więc zarezerwuj nocleg z dużym wyprzedzeniem, zwłaszcza na ferie, święta i majówkę.
Zobacz dostępne noclegi w Punta Cana
Wyspa Saona i Bayahibe - rajskie plaże jak z reklamy
Saona to największa wyspa Dominikany i jedna z najczęściej wybieranych wycieczek z Punta Cana. Leży u południowo-wschodnich wybrzeży i należy do Parku Narodowego Cotubanamá (dawniej Parque Nacional del Este). Na wyspie nie ma hoteli ani dróg. Są za to kilometry białych plaż, laguny z namorzynami i gaje palm kokosowych, które wyglądają dokładnie jak z reklamy batonika.

W drodze na wyspę statki zatrzymują się zwykle przy Piscina Natural (tłum. Naturalny Basen). To piaszczysta płycizna pośrodku morza, gdzie woda sięga do pasa, a na dnie leżą rozgwiazdy. Możesz je oglądać, ale nie wyjmuj rozgwiazd z wody, bo bardzo szybko giną. Rejs łączy zwykle płynięcie katamaranem w jedną stronę i szybką motorówką w drugą.
Bazą wypadową na Saonę jest Bayahibe, dawna wioska rybacka, z której wypływa większość łodzi. To jedno z najlepszych miejsc w kraju do snorkelingu i nurkowania. W pobliżu są rafy koralowe, wraki i podwodne muzeum z dawnymi kotwicami i armatami. Spokojna atmosfera Bayahibe to dobra alternatywa dla dużych resortów w Punta Cana.
La Romana, Altos de Chavón i wyspa Catalina
La Romana to miasto znane z cukrowni, fabryk cygar i luksusowego kompleksu Casa de Campo z polami golfowymi. Dla turystów najciekawsza jest pobliska Altos de Chavón, kamienna wioska stylizowana na XVI-wieczne miasteczko śródziemnomorskie. Wbrew pozorom to nie zabytek, tylko projekt z lat 70. i 80. XX wieku. Zaprojektował ją włoski scenograf Roberto Copa, a lokalni rzemieślnicy wykuli każdy detal ręcznie.

Spacerując brukowanymi uliczkami nad rzeką Chavón, trafisz na kościół pod wezwaniem św. Stanisława, patrona Polski. Według miejscowych przekazów to pamiątka po wizycie Jana Pawła II na Dominikanie w 1979 roku, który miał przekazać tu relikwie świętego. Obok stoi amfiteatr na 5 tysięcy widzów, otwarty w 1982 roku koncertem Franka Sinatry i Carlosa Santany. Wieczorem roztacza się stąd piękny widok na rzekę i zielony wąwóz.
Z La Romany łodzie płyną na wyspę Catalina. Jest mniejsza i spokojniejsza od Saony, a otaczają ją rafy z bogatym życiem podwodnym. To idealne miejsce dla fanów sportów wodnych, zwłaszcza snorkelingu i nurkowania przy podwodnej ścianie, gdzie dno nagle opada w głębinę.
Półwysep Samaná - wieloryby, wodospad El Limón i Las Terrenas
Półwysep Samaná na północnym wschodzie to zupełnie inna Dominikana: zielone góry porośnięte palmami, małe wioski i plaże, na których często jesteś prawie sam. Co roku od połowy stycznia do końca marca do zatoki Samaná przypływają humbaki, żeby kopulować i rodzić młode. To jeden z najlepszych spektakli przyrodniczych na Karaibach, który przyciąga miłośników niezwykłej przyrody z całego świata. Wycieczki z obserwacją wielorybów organizują wyłącznie licencjonowani przewoźnicy, a przepisy określają, jak blisko łodzie mogą podpłynąć do zwierząt.
Po rejsie warto zatrzymać się na wysepce Cayo Levantado, nazywanej Wyspą Bacardi, bo kręcono tu reklamy słynnego rumu. Kolejny przystanek to wodospad El Limón, który spada z wysokości około 40-50 metrów do naturalnego basenu. Do wodospadu prowadzi szlak przez tropikalne lasy. Możesz przejść go pieszo albo pokonać konno.
Na północnym wybrzeżu półwyspu leży Las Terrenas, miasteczko z europejskim klimatem, kawiarniami i piaszczystymi plażami Cosón i Bonita. Jeszcze dalej znajdziesz Playa Rincón, kilkukilometrową plażę, którą wiele rankingów umieszcza wśród najpiękniejszych na świecie. Na Samaná dolecisz z Europy na lotnisko El Catey albo dojedziesz z Santo Domingo w około 2,5 godziny.
Park Narodowy Los Haitises
Po drugiej stronie zatoki Samaná rozciąga się Park Narodowy Los Haitises. To labirynt wapiennych wzgórz porośniętych lasem tropikalnym, które wyrastają prosto z wody, oraz namorzyny i dziesiątki jaskiń. Pływając łodzią między skalnymi wysepkami, zobaczysz pelikany, fregaty i czaple.
W jaskiniach zachowały się rysunki i petroglify Taínów, pierwszych mieszkańców wyspy. Na niektórych widać postacie ludzi, zwierzęta, a nawet wieloryby, co świadczy o tym, że humbaki przypływały tu od wieków. Do parku dostaniesz się tylko łodzią z przewodnikiem, najczęściej z miasta Samaná, Sabana de la Mar albo w ramach całodniowej wycieczki z Punta Cana.
Montaña Redonda - huśtawki nad dwiema lagunami
Montaña Redonda (tłum. Okrągła Góra) koło Miches to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na wschodzie kraju. Ze szczytu położonego ponad 300 metrów nad poziomem morza roztacza się widok dookoła na dwie laguny, zatokę Samaná i wybrzeże Atlantyku. Na górze czekają huśtawki, hamaki i miotły do zdjęć, jakby wyjęte z bajki o czarownicach.

Na szczyt wjedziesz terenowym autem, bo droga jest stroma i wyboista. Najlepsze światło jest rano, zanim nad górą zbiorą się chmury. Wycieczki z Punta Cana trwają zwykle pół dnia i często łączą Montaña Redonda z wizytą na pustej plaży Esmeralda.
Puerto Plata i Bursztynowe Wybrzeże
Puerto Plata to najważniejsze miasto północnego wybrzeża, które Krzysztof Kolumb nazwał Srebrnym Portem. Najbardziej znaną atrakcją jest Teleférico (tłum. kolejka linowa), uważana za jedyną kolejkę gondolową na Karaibach. Wjedziesz nią na szczyt Pico Isabel de Torres (793 m n.p.m.), gdzie stoi figura Chrystusa wzorowana na posągu z Rio de Janeiro i działa niewielki ogród botaniczny. Jedź rano, bo po południu szczyt często spowijają chmury.

W centrum miasta zobaczysz kolorowe domy w stylu wiktoriańskim wokół Parque Central i XVI-wieczną twierdzę Fortaleza San Felipe nad oceanem. Region nazywa się Costa Ámbar, czyli Bursztynowe Wybrzeże, bo w okolicznych górach wydobywa się dominikański bursztyn. W lokalnym muzeum zobaczysz bryłki z zatopionymi owadami i roślinami sprzed milionów lat.
Około pół godziny jazdy od Puerto Plata leży 27 Charcos de Damajagua (tłum. 27 Sadzawek Damajagui). To ciąg wodospadów i naturalnych basenów, po których wspinasz się z przewodnikiem, a potem zjeżdżasz i skaczesz do wody. Na wschód od miasta znajdziesz Sosúa z zatoką idealną do snorkelingu i Cabarete, jedno z najsłynniejszych miejsc do kitesurfingu i windsurfingu na Karaibach. Początkujący surferzy łapią pierwsze fale na pobliskiej Playa Encuentro, a z Punta Rucia łodzie płyną na Cayo Arena, maleńką piaszczystą wysepkę pośrodku rafy koralowej, idealną do snorkelingu.
Santiago de los Caballeros - miasto cygar
Santiago de los Caballeros to drugie co do wielkości miasto Dominikany i stolica żyznej doliny Cibao. Region słynie z uprawy tytoniu i produkcji cygar, uznawanych za jedne z najlepszych na świecie. W kilku manufakturach możesz zobaczyć, jak rolnicy suszą liście, a torcedores ręcznie zwijają cygara.
Symbolem miasta jest Monumento a los Héroes de la Restauración, pomnik bohaterów wojny o przywrócenie niepodległości z lat 60. XIX wieku. Z jego szczytu zobaczysz panoramę całego miasta i gór Cordillera Central. Warto zajrzeć też do Centro León, nowoczesnego muzeum dominikańskiej sztuki, historii i kultury. Santiago to dobry przystanek w drodze z Puerto Plata do Jarabacoa albo do Santo Domingo.
Jarabacoa i Pico Duarte - Alpy Karaibów
Jarabacoa leży w górach Cordillera Central, na wysokości ponad 500 metrów. Dominikańczycy nazywają ją miastem wiecznej wiosny, bo zamiast tropikalnego upału czeka tu przyjemny, chłodniejszy klimat i górski krajobraz z sosnowymi lasami. To centrum turystyki przygodowej: wodospady Jimenoa i Baiguate, rafting na rzece Yaque del Norte, paragliding i konne wycieczki po plantacjach kawy.

Z okolic Jarabacoa wyrusza się na Pico Duarte (3098 m n.p.m.), najwyższy szczyt Dominikany i całych Karaibów. Najpopularniejszy szlak z La Ciénaga zajmuje zwykle 2-3 dni, z noclegami w schroniskach. Na trasę wolno wejść tylko z przewodnikiem, a w nocy na szczycie temperatura potrafi spaść w okolice zera. Na wierzchołku czeka popiersie Juana Pabla Duartego, ojca dominikańskiej niepodległości, i widok na morze chmur. Za czasów dyktatora Rafaela Trujillo, który rządził krajem w latach 1930-1961, góra nosiła jego imię.
Dziki południowy zachód - Lago Enriquillo i Bahía de las Águilas
Jeśli chcesz zobaczyć Dominikanę bez turystów, jedź na południowy zachód, w okolice Barahony i Pedernales. Lago Enriquillo to słone jezioro, którego tafla leży około 40 metrów poniżej poziomu morza. To najniżej położony punkt na Karaibach i największe jezioro regionu. Żyją tu krokodyle amerykańskie, a na wysepce Isla Cabritos spotkasz wielkie legwany nosorogie. Zwierzęta najlepiej widać rano, zanim zrobi się bardzo gorąco.
Bahía de las Águilas (tłum. Zatoka Orłów) w Parku Narodowym Jaragua to kilka kilometrów pustej plaży z białym piaskiem i krystalicznie czystą wodą. Nie stoi tu żaden hotel. Na plażę dopłyniesz łodzią z Cabo Rojo albo dojedziesz autem terenowym. Weź ze sobą wodę, jedzenie i coś do ochrony przed słońcem, bo na miejscu nie ma praktycznie żadnej infrastruktury.
W górach nad Barahoną znajduje się też jedyne na świecie złoże larimaru, błękitnego kamienia półszlachetnego, który wygląda jak zatopiony kawałek Karaibów. Biżuterię z larimaru kupisz w całym kraju, ale przy kopalniach i warsztatach w okolicy Bahoruco zobaczysz, jak się go wydobywa i obrabia.
Dominikana - plaże, które warto zobaczyć
Lista najpiękniejszych plaż Dominikany mogłaby ciągnąć się bez końca, bo kraj ma ponad 1500 kilometrów wybrzeża. Na plażowanie z pełną infrastrukturą wybierz Bávaro i Juanillo w Punta Cana albo Playa Dorada w Puerto Plata. Jeśli chcesz cieszyć się rajskimi plażami bez tłumów, jedź na Samaná: Playa Rincón, Playa Frontón i Cosón w Las Terrenas wyglądają tak, jakby czas się tam zatrzymał.
Na południu najbardziej imponujące są plaże wyspy Saona i odludna Bahía de las Águilas. Fani fal i wiatru pokochają Macao i Cabarete. Pamiętaj, że od strony Atlantyku morze bywa wzburzone, a na niektórych plażach występują silne prądy. Na plażach z czerwoną flagą nie wchodź do wody, nawet jeśli wygląda spokojnie.
Co zjeść na Dominikanie?
Kuchnia dominikańska łączy wpływy hiszpańskie, afrykańskie i karaibskie. Na śniadanie miejscowi jedzą mangú, czyli puree z zielonych bananów, podawane z cebulą, smażonym serem i salami. Najważniejszym daniem dnia jest la bandera (tłum. flaga), czyli ryż z fasolą i duszonym mięsem. Sycącym klasykiem jest sancocho, gęsty gulasz z kilku rodzajów mięsa i warzyw korzeniowych.
Nad morzem koniecznie spróbuj ryb i owoców morza, a zwłaszcza langosta a la plancha, czyli grillowanej langusty. Do tego świeże kokosy, mango i marakuja prosto z przydrożnych straganów. Na koniec dnia warto poznać smaki mamajuany, lokalnego trunku z rumu, czerwonego wina i miodu, macerowanych z korą i ziołami.
Dominikana na własną rękę - jak się poruszać?
Zwiedzanie kraju na własną rękę jest jak najbardziej możliwe. Między dużymi miastami kursują wygodne, klimatyzowane autobusy przewoźników Caribe Tours i Metro Tours. Na krótszych trasach jeżdżą guaguas, czyli lokalne busy, które zatrzymują się praktycznie na każde machnięcie ręką. To tani sposób na podróż, ale bywa tłoczno i głośno.
Największą swobodę daje wynajem samochodu. Główne drogi, takie jak autostrada z Punta Cana do Santo Domingo, są w dobrym stanie. W górach i na prowincji trafisz jednak na dziury, brak oświetlenia i motocyklistów jadących pod prąd. Nie planuj jazdy po zmroku, a na wyjazd na Pico Duarte czy do Bahía de las Águilas wybierz auto z napędem 4×4.
Jeśli nie chcesz prowadzić, większość atrakcji z tej listy zobaczysz w ramach zorganizowanych wycieczek z hotelu. Opisaliśmy je szerzej w artykule o wycieczkach na Dominikanie.
Kiedy jechać na Dominikanę i jaka jest pogoda?
Dominikana ma tropikalny klimat, więc ciepło jest tu przez cały rok. Na wybrzeżu temperatura w dzień wynosi zwykle 28-32°C, a woda ma około 26-29°C. Najlepszy czas na wyjazd to pora sucha od grudnia do kwietnia, kiedy pada najmniej, a powietrze jest mniej parne. To także czas wielorybów w zatoce Samaná i najwyższych cen w hotelach.
Od czerwca do końca listopada trwa sezon huraganów, a najbardziej narażone są miesiące od sierpnia do października. Nie oznacza to, że w tym czasie nie warto lecieć. Deszcze są zwykle krótkie i gwałtowne, a ceny wycieczek niższe. Przed wyjazdem sprawdź jednak prognozy i wykup ubezpieczenie podróżne obejmujące zmianę planów.
Ile dni zarezerwować na zwiedzanie Dominikany?
Typowe wakacje z biura podróży trwają 8-10 dni. To wystarczy, żeby połączyć plażowanie w Punta Cana z dwiema lub trzema wycieczkami: na Saonę, do Santo Domingo i na Samaná albo Montaña Redonda. Każdy z tych wyjazdów zajmuje cały dzień, bo odległości są większe, niż wyglądają na mapie.
Jeśli chcesz zobaczyć kraj naprawdę, zaplanuj 12-14 dni. Wtedy możesz objechać wschód, Samaná, góry wokół Jarabacoa i północne wybrzeże z Puerto Plata. Dziki południowy zachód wymaga kolejnych 3-4 dni, więc to dobry pomysł na drugi wyjazd.
Dominikana - co warto wiedzieć przed wyjazdem?
Polacy nie potrzebują wizy na krótki pobyt turystyczny, ale muszą mieć paszport. Zasady dotyczące jego ważności zmieniają się, więc sprawdź je przed wyjazdem na stronie MSZ. Przed wylotem do Dominikany i przed lotem powrotnym trzeba wypełnić bezpłatny formularz E-Ticket i mieć przy sobie wygenerowany kod QR. Formularz najlepiej wypełnić nie wcześniej niż 72 godziny przed wylotem.
Lot czarterem z Warszawy do Punta Cana trwa około 10-11 godzin, a z przesiadką zwykle 13-18 godzin. Walutą jest peso dominikańskie, choć w strefach turystycznych bez problemu zapłacisz też dolarami. Językiem urzędowym jest hiszpański. W gniazdkach jest napięcie 110 V i amerykańskie wtyczki, więc zabierz ze sobą adapter. Wodę pij wyłącznie butelkowaną.
Więcej inspiracji na urlop w tym kraju znajdziesz w artykule Raj na ziemi, czyli wakacje w Dominikanie.
Hotele w Punta Cana
Najwięcej hoteli na Dominikanie znajdziesz w rejonie Punta Cana i Bávaro, blisko lotniska i najpopularniejszych plaż. Stąd wyruszają też wycieczki na Saonę, do Santo Domingo i na Samaná. Oto trzy sprawdzone propozycje na różne budżety.
💰 Noe Hotel
Prosty, niedrogi hotel w dzielnicy Bávaro, niecały kilometr od plaży Arena Gorda. Klimatyzowane pokoje mają biurko, telewizor i prywatną łazienkę z prysznicem. Lotnisko w Punta Cana leży około 15 kilometrów od hotelu, a w okolicy znajdziesz sklepy, lokalne restauracje i przystanki busów. To dobra baza dla osób, które chcą zwiedzać kraj na własną rękę, a nie spędzać całych dni w resorcie i płacić za formułę all inclusive.
🏨 Royal Beach Hotel Punta Cana
Hotel sieci Hyatt w Punta Cana z odkrytym basenem, ogrodem, siłownią i strefą spa. Klimatyzowane pokoje mają ekspres do kawy, minibar i sejf. Na miejscu działa restauracja i bar, a recepcja jest czynna całą dobę, więc bez problemu zorganizujesz wczesny wyjazd na wycieczkę. To wygodna opcja dla osób, które szukają komfortu, ale nie potrzebują formuły all inclusive i wolą jeść w okolicznych lokalach.
💎 Zel Punta Cana
Stylowy resort all inclusive z bezpośrednim dostępem do prywatnej części plaży Bávaro. Przestronne apartamenty mają prywatny taras, dwuosobowe jacuzzi i minibar, a z części z nich rozciąga się widok na morze. Na miejscu działają restauracje, bary, baseny i strefa relaksu. To idealne miejsce na podróż poślubną albo urlop, podczas którego chcesz się skupić na błogim relaksie, a zwiedzanie ograniczyć do jednej lub dwóch wycieczek.




